To pytanie, które od lat pojawia się na każdym forum poświęconym kawie i na które nigdy nie udzielono jednoznacznej odpowiedzi: czy w przypadku espresso wybór produktów ekologicznych oznacza kompromis smakowy? Czy kupuje się ziarna z certyfikatem ekologicznym, bo są dobre, czy dlatego, że dzięki temu czujemy się lepiej?

Szczera odpowiedź jest mniej wygodna, niż obie strony by sobie tego życzyły. Nie brzmi ona ani „produkt ekologiczny smakuje lepiej”, ani „ekologia to tylko chwyt marketingowy”. Brzmi ona: sama metoda uprawy nie decyduje o smaku kawy. Jednak najobszerniejszy niemiecki test konsumencki ziaren do espresso i tak doprowadził do jednoznacznego wyniku, który był niekorzystny dla produktów konwencjonalnych.

Co faktycznie wykazał test konsumencki

ÖKO-TEST przebadał 22 kawy do espresso z całych ziaren, porównując produkty konwencjonalne i ekologiczne. Czterech degustatorów, specjalnie przeszkolonych w zakresie kawy, oceniło zapach, smak, równowagę i cremę. Równolegle próbki trafiły do laboratorium: badano obecność akrylamidu i furanu jako produktów ubocznych palenia oraz ochratoksyny A jako toksyny pleśniowej powstającej w fazie po zbiorach. Ponadto zapytano dostawców o warunki produkcji w krajach uprawy.

Wynik: spośród 22 rodzajów palonej kawy tylko pięć zasługiwało na rekomendację. Cztery całkowicie nie spełniły wymagań. Pozostałe znalazły się w środku stawki.

Kluczowa kwestia dla naszego pytania wyjściowego: wśród produktów godnych polecenia nie znalazło się ani jedno ziarno pochodzące z upraw konwencjonalnych. Kawy z upraw konwencjonalnych uzyskały oceny od przeciętnych do złych, natomiast marki własne dyskontów i supermarketów znalazły się w większości w środku stawki.

A teraz część, którą większość pomija

Z tego wyniku nie wynika, że uprawa ekologiczna sprawia, że kawa smakuje lepiej. Ogólna ocena składała się z kilku obszarów: właściwości sensorycznych, substancji szkodliwych i warunków produkcji. Produkty ekologiczne nie zwyciężyły dlatego, że smakowały znacznie lepiej. Pod względem sensorycznym prawie wszystkie próbki wypadły dobrze. Wygrały, ponieważ pod każdym względem poza smakiem prezentowały się lepiej.

To przykład na to, że cena i jakość to dwie różne rzeczy: najdroższym produktem w całym teście była konwencjonalna kawa o intensywnym stopniu palenia (dark roast) znanej międzynarodowej sieci i właśnie ona jako jedyna nie przeszła testu sensorycznego. Eksperci opisali ją jako wyraźnie gorzką, o smaku spalenizny i cierpką, a cremę jako zbyt rzadką.

Należy jednak uwzględnić jedno zastrzeżenie: test pochodzi z 2019 roku. Jest to najbardziej wiarygodna, publicznie dostępna baza danych na ten temat na rynku niemieckim, ale nie jest już najświeższa.

Pytanie, którego w teście w ogóle nie zadano

I tu robi się ciekawie. Jeśli przyjrzeć się, jakie produkty w ogóle znalazły się w teście, rzuca się w oczy jedna rzecz: były to wyłącznie marki własne, produkty supermarketowe oraz duże marki ekologiczne z branży żywności naturalnej. Zarówno po stronie produktów konwencjonalnych, jak i ekologicznych testowano produkty przemysłowe.

Nie znalazła się wśród nich ani jedna palarnia specjalistyczna.

Test odpowiada więc na bardzo konkretne pytanie: jakie ziarna wybierasz, stojąc w supermarkecie? Drugi aspekt, który ma co najmniej tak samo duże znaczenie dla smaku kawy, w ogóle nie został w nim uwzględniony. Co właściwie dzieje się między surową kawą a torebką?

Sposób palenia ma większe znaczenie niż sam certyfikat

Przemysłowe procesy palenia wykorzystują bardzo wysokie temperatury i bardzo krótki czas. Ziarna są poddawane obróbce w ciągu kilku minut, często metodą gorącego powietrza, w partiach znacznie większych niż te, które mała palarnia wypala w ciągu tygodnia. Nie jest to niedbalstwo, lecz ekonomia: czas jest najdroższym czynnikiem w procesie palenia.

Cena za to znajduje odzwierciedlenie w filiżance. Podczas bardzo szybkiego palenia wnętrze ziarna nie rozwija się w tym samym tempie co jego powierzchnia. W rezultacie powstają aromaty palenia, które dominują nad wszystkim: mocne, ciemne, ale płaskie. Profil pochodzenia – czyli nuty owocowe z Etiopii, orzechowe z Peru, karmelowa słodycz z Brazylii – znika pod wpływem palenia.

Nasze ziarna palimy w bębnie w temperaturze około 210 stopni Celsjusza przez 13 do 16 minut. Nie z nostalgii, ale dlatego, że jest to czas, jakiego potrzebuje ziarno, aby równomiernie się rozwinąć. Każde pochodzenie ma przy tym swoją własną krzywą palenia: kiedy i jak szybko wzrasta temperatura, gdzie kończy się faza rozwoju po pierwszym trzasku oraz jak długo utrzymuje się proces. Profil ten ustalamy na nowo dla każdej partii poprzez próbne palenie i degustację, aż do uzyskania profilu smakowego, który jest zawarty w ziarnie.

Dlatego u nas peruwiańskie espresso smakuje inaczej niż brazylijskie. W przypadku bardzo szybko palonych produktów masowych smakują one bardziej podobnie, niż powinny.

Co jeszcze ma znaczenie

Trzy rzeczy, których nie widać na opakowaniu, a które mimo to trafiają do filiżanki:

Selekcja ziaren. Dbamy o to, by do torebki trafiały całe, jednolite ziarna, a złamanek było jak najmniej. Odłamki palą się szybciej niż całe ziarna i przypalają się, podczas gdy reszta wciąż się rozwija. W filiżance odczuwasz to jako gorzki posmak, który nie powinien tam być.

Pochodzenie i ludzie, którzy za tym stoją. Współpracujemy ze spółdzielniami i drobnymi rolnikami i ujawniamy, skąd pochodzi każda partia: kraj, region, wysokość uprawy, a często także konkretna plantacja. Kto na opakowaniu podaje jedynie „100% Arabica”, albo nie dysponuje tymi informacjami, albo nie chce ich ujawnić.

Czas pakowania. Nasze palone ziarna są przechowywane w dużych, szczelnie zamkniętych pojemnikach i pakowane dopiero na potrzeby konkretnego zamówienia. Nie produkujemy więc palet na zapas, które następnie stoją miesiącami w magazynie. To właśnie dlatego u nas otrzymujesz datę palenia, która ma znaczenie.

Obliczenia wsteczne: co pozostaje z jednego kilograma za 14,49 euro?

Teraz przejdźmy do konkretów. Weźmy typową ofertę, jaką można znaleźć na każdej platformie handlowej: kilogram całych ziaren, z certyfikatem zrównoważonego rozwoju, za 14,49 euro. Brzmi jak uczciwa cena za certyfikowany towar. Obliczmy wstecz, ile z tej kwoty faktycznie trafia do surowej kawy.

Pozycja Kwota Reszta
Cena sprzedaży brutto, 1 kg 14,49 € 14,49 €
Podatek VAT, 7% 
w Niemczech od kawy palonej
0,95 € 13,54 €
Podatek od kawy, 2,19 € za kg kawy palonej 2,19 € 11,35 €
Marża handlowa, przy założeniu 30 % 3,41 € 7,94 €
Opakowanie, woreczek z zaworem, etykieta około 1,00 € 6,94 €
Prażenie, energia, obsługa, logistyka, import od 2,00 do 3,50 € od 3,44 do 4,94 €


Zatem na kawę surową pozostaje z grubsza od 3,44 do 4,94 euro. A teraz dochodzi pozycja, o której prawie wszyscy zapominają: strata podczas palenia. Podczas palenia woda odparowuje, a ziarno traci około 18 procent swojej wagi. Aby uzyskać jeden kilogram gotowej kawy palonej, potrzeba więc około 1,2 kilograma kawy surowej.

W przeliczeniu na kilogram surowej kawy daje to około 2,80 do 4,00 euro.

Dla porównania: w 2026 roku cena arabiki na rynku światowym wynosiła około 273–297 centów amerykańskich za funt. Odpowiada to około 5,50–6,00 euro za kilogram kawy surowej. Cena robusty była znacznie niższa.

Obliczenia te nie sprawdzają się więc w przypadku świeżo zakupionej arabiki. Sprawdzają się one tylko wtedy, gdy spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków: wysoki udział robusty, towar z niższych klas jakości lub kontrakty zawarte przed wzrostem cen.

Co to oznacza dla uprawy

Przy takim poziomie cen pewien rodzaj produkcji jest po prostu nieopłacalny. Zamiast tego konieczne staje się:

  • Zbiór maszynowy zamiast selektywnego zbierania ręcznego. Maszyna zbiera wszystko, co wisi na gałęzi. Niedojrzałe zielone owoce trafiają do tego samego worka wraz z dojrzałymi czerwonymi. Niedojrzałe owoce nadają napojowi cierpki, trawiasty posmak, którego później nie da się już naprawić nawet podczas palenia.
  • Konwencjonalna ochrona roślin i nawożenie mineralne. Przy tym poziomie cenowym decydującym czynnikiem jest plon z hektara.
  • Duże partie do palenia z krótkim czasem palenia. Zużycie energii i czas na kilogram muszą być minimalne.
  • Długi okres przechowywania. Towar jest produkowany i pakowany na zapas, a nie na zamówienie.

A producent? Znajduje się on na początku łańcucha i ma najsłabszą pozycję negocjacyjną. To, co ostatecznie do niego trafia, to resztki pozostałe po tym, jak wszyscy inni pobrali swoją część.

Trzeba jednak uczciwie dodać: to obliczenie jest jedynie sprawdzianem prawdopodobieństwa, a nie wyciągiem z konta. Marże handlowe ulegają wahaniom, palarnie zabezpieczają dostawy kawy zielonej w ramach długoterminowych umów, a koszty pakowania maleją wraz z wielkością partii. Jednak rzędu wielkości jest prawidłowy i pokazuje, o co naprawdę chodzi w przypadku różnicy cenowej.

Znak na takim opakowaniu informuje, że sprawdzono spełnienie określonego minimalnego standardu. Nie mówi jednak, że ziarna zostały zebrane selektywnie, posortowane według odmiany i palone z należytą starannością. Na to wszystko w tym rachunku po prostu nie ma już pieniędzy.

Przeciwny pogląd

W środowisku miłośników kawy specjalistycznej istnieje poważna opinia przeciwna, którą warto wysłuchać: uprawa ekologiczna jest lepsza dla gleby i zasobów, ale nie ma nic wspólnego z aromatem i jakością naparu. Do tego dochodzi argument praktyczny: wiele małych palarni i projektów producentów działa zgodnie z zasadami ekologicznymi, nie mogąc sobie jednak pozwolić na certyfikację. Nawet jeśli na produkcie nie ma certyfikatu, praca mogła być wykonana w sposób zgodny z zasadami.

Oba stwierdzenia są prawdziwe. Dlatego właściwym wnioskiem nie jest „kupuj produkty ekologiczne, bo smakują lepiej”, ale: certyfikat wyjaśnia, w jaki sposób uprawiano kawę. Palarnia wyjaśnia, co z niej powstało. Potrzebujesz obu tych elementów.

Co obejmuje certyfikat ekologiczny, a czego nie

Najczęstsze nieporozumienie na półkach sklepowych: produkty ekologiczne i pochodzące ze sprawiedliwego handlu są postrzegane jako jeden pakiet. Tak jednak nie jest.

Unijne prawo dotyczące produktów ekologicznych reguluje produkcję ekologiczną, certyfikację, oznakowanie i kontrolę. Jest to prawo dotyczące ochrony środowiska, a nie prawo socjalne. Logo ekologiczne UE na opakowaniu nie dostarcza żadnych wiarygodnych informacji na temat cen minimalnych, finansowania z góry ani warunków pracy na farmie. Z drugiej strony sam znak Fairtrade nie mówi nic o tym, jakie środki ochrony roślin zostały użyte podczas uprawy.

W badaniu ÖKO-TEST wykazano właśnie to: tylko dwie z badanych kaw były w stanie jednocześnie udokumentować łańcuch dostaw, cenę minimalną, ewentualne finansowanie z góry, minimalne standardy społeczne oraz zakaz stosowania wysoce toksycznych pestycydów. Dwie z 22.

Jeśli obie te kwestie są dla Ciebie ważne, potrzebujesz, aby obie informacje znalazły się na opakowaniu lub aby palarnia kawy ujawniała swój łańcuch dostaw, zamiast tylko drukować logo. Jak szczegółowo interpretować poszczególne certyfikaty, szczegółowo wyjaśniliśmy w naszym rzetelnym przewodniku po ekologicznych ziarnach i zrównoważonej kawie.

Odpowiednie ziarna ekologiczne do Twojego ekspresu

W tym miejscu kwestia zasadnicza przekształca się w decyzję zakupową. Najważniejszą cechą ziarna do espresso nie jest bowiem certyfikat, lecz stopień palenia, który musi być dostosowany do Twojego ekspresu.

Kryterium W pełni automatyczny ekspres do kawy Ekspres z tacką sitową Kawa filtrowana lub parzona ręcznie
Zalecany stopień palenia Średni do średnio ciemnego Od średniego do ciemnego, możliwe jest również jasne palenie do espresso Jasny do średnio jasnego
Powierzchnia ziaren Matowa do lekko jedwabistej, w żadnym wypadku nie mocno tłusta Cienka warstwa oleju nie ma znaczenia Matowa
Powód Olej powoduje zatykanie leja zasypowego, rynny na ziarna i mechanizmu mielącego oraz zwiększa obciążenie silnika Młynek jest bardziej wytrzymały i łatwiejszy do czyszczenia Oleje powstające podczas palenia nie mają praktycznie żadnego wpływu na ekstrakcję
Profil aromatyczny, który działa niezawodnie Orzechy, karmel, czekolada mleczna, migdały Od czekoladowego do owocowego, w zależności od receptury i ustawień Kwiatowy, owocowy, jagodowy, cytrusowy
Jasne kawy single origin Raczej nieodpowiednie, ponieważ lekka niedoekstrakcja sprawia, że napar staje się rzadki i kwaśny Odpowiednie przy precyzyjnym ustawieniu Podstawowa dziedzina
Mieszanka czy kawa jednorodna Mieszanka jest bardziej odporna na błędy Oba, w zależności od celu Single Origin


Praktyczny test dla właścicieli ekspresów automatycznych jest prosty: otwórz torebkę i dotknij ziaren. Jeśli palce staną się tłuste, ziarna te powinny trafić do ekspresu z sitkiem, a nie do automatu. Ziarna o wysokiej zawartości oleju na dłuższą metę nie tylko pogarszają smak z powodu utlenionych tłuszczów, ale także powodują zużycie tarcz mielących, uszczelek i konieczność serwisowania.

I jeszcze jedno nieporozumienie: kolor ziarna nie jest cechą charakterystyczną dla kawy ekologicznej. Kawa ekologiczna może być palona na jasno lub ciemno. Kto w ekspresie automatycznym stosuje jasną ekologiczną mieszankę do kawy filtrowanej i uważa ją za kwaśną, nie ma problemu z ekologiczną kawą, ale z stopniem palenia.

Nasze zalecenia w zależności od zastosowania

Aby nie pozostało to tylko teorią: oto ziarna z naszego asortymentu, które polecilibyśmy w poszczególnych sytuacjach. Wszystkie posiadają certyfikat ekologiczny lub Demeter, wszystkie mają ocenę SCA, wszystkie są palone w małych partiach.

Jeśli... Rekomendacja Profil SCA Cena
posiadasz ekspres automatyczny Bergkraft Karmel, czekolada, migdały. Opracowana specjalnie dla ekspresów automatycznych, delikatna kwaskowatość 84 12,90 €
szukasz najlepszego espresso z ekspresu z sitkiem Perła Andów Łagodna, orzechowa, migdałowa, karmelowa, cytrusowa. Kawa pochodząca z jednego regionu w Peru, Fairtrade, nasz bestseller 87 12,90 €
lubisz mocną kawę o niskiej kwasowości Naturalne złoto Orzechowy, czekoladowy, karmelowy. Demeter, Brazylia, wyraźnie o niskiej kwasowości 84 14,90 €
pijesz głównie napoje mleczne Mount Everest Czekolada, nugat, karmel. Charakterystyczna mieszanka o pełnej konsystencji, która dobrze komponuje się z mlekiem 84 11,90 €
chcesz mieć jedno ziarno do wszystkiego Mieszanka domowa nr 1 Ciemna czekolada, nugat, cytrusy. Nadaje się zarówno do espresso, jak i do kawy filtrowanej 85 13,90 €
lubisz klasyczną włoską kawę Etna Ciemna czekolada, nugat, orzech laskowy, ziemista głębia 82 11,90 €
chcesz jeszcze wieczorem wypić espresso Mondgold Decaf trzcina cukrowa, orzech laskowy, czekolada mleczna. Bezkofeinowa, bez użycia rozpuszczalników chemicznych 82 13,90 €
parzysz kawę z filtra Sonnental Migdał, orzechowy, karmel, cytrusy. Kawa jednorodna z Peru, Fairtrade 84 13,90 €

Jeśli nie jesteś pewien: zacznij od 250 gramów, a nie od kilograma. Ziarno, które ci nie smakuje, jest zbyt drogie niezależnie od wielkości opakowania.

Ile kosztują ekologiczne ziarna do espresso w przeliczeniu na filiżankę

W teście ÖKO-TEST konwencjonalne ziarna do espresso kosztowały od 6,99 do 23,96 euro za kilogram, a produkty ekologiczne – od 9,99 do 21,99 euro. Warto zauważyć, że przedziały cenowe niemal całkowicie się pokrywają. Najdroższym produktem w teście był produkt konwencjonalny. Na półkach nie dało się zaobserwować ogólnej dopłaty za produkty ekologiczne, jaką wielu ma w głowie.

Od tego czasu cały rynek przesunął się w górę, niezależnie od produktów ekologicznych. Światowa cena kawy surowej gwałtownie wzrosła z powodu ekstremalnych warunków pogodowych w Brazylii i Wietnamie. Nie widać jeszcze na półkach sklepowych, że kursy giełdowe ostatnio ponownie spadły: palarnie zabezpieczają dostawy kawy surowej na podstawie umów dostaw na kilka miesięcy z wyprzedzeniem, dlatego każda zmiana cen pojawia się z opóźnieniem.

Ciekawsza od ceny za kilogram jest cena za filiżankę:

Cena za kilogram Koszt podwójnego espresso (18 g) Koszt przy 2 filiżankach dziennie przez miesiąc
10,00 euro/kg 0,18 euro 10,80 euro
16,00 euro/kg 0,29 euro 17,28 euro
22,00 euro/kg 0,40 euro 23,76 euro
48,00 euro/kg 0,86 euro 51,84 euro

Przejście z ziaren z dyskontu na świeżo paloną kawę specjalistyczną kosztuje cię więc przy dwóch espresso dziennie niewielką kwotę rzędu kilkudziesięciu euro miesięcznie. Dla porównania: dwa cappuccino w kawiarni kosztują w wielu miastach więcej niż cały tydzień espresso w domu.

To, gdzie kupujesz, ma większe znaczenie, niż ci się wydaje

Supermarket, drogeria, targowisko czy palarnia: dla smaku kawy ma to większe znaczenie niż wybór marki. Powodem jest świeżość, a tę można rozpoznać po jednym szczególe.

W UE produkty spożywcze w opakowaniach muszą posiadać datę minimalnej trwałości. Natomiast data palenia nie jest nigdzie wymagana. Właśnie dlatego ma tak duże znaczenie: kto ją podaje, nie ma nic do ukrycia. Kto podaje jedynie termin przydatności do spożycia wynoszący 24 miesiące, nie informuje, czy ziarno ma dwa tygodnie, czy czternaście miesięcy.

W przypadku espresso nie jest to drobny szczegół. Świeżo palone ziarna przez wiele dni wydzielają CO₂. W pierwszych dniach po paleniu prowadzi to w ekspresie z sitkiem do niestabilnego przepływu, tworzenia się kanałów i trudnych do odtworzenia rezultatów. Z drugiej strony aromaty z czasem ulatniają się, oleje z palenia utleniają się, a ekstrakcja staje się płaska. Za optymalny okres uważa się kilka dni po paleniu do około sześciu do ośmiu tygodni później.

Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie:

  • Wydrukowana data palenia, a nie tylko data minimalnej trwałości
  • Nienaruszony zawór aromatyczny w opakowaniu, który pozwala na ucieczkę CO₂ bez wpuszczania tlenu
  • Nienaruszony szew zgrzewający
  • Konkretna informacja o pochodzeniu zamiast samego napisu „100% Arabica”
  • Informacje o odmianie, metodzie przetwarzania i wysokości uprawy, jeśli na opakowaniu widnieje oznaczenie „Specialty”
  • Równomierne, całe ziarna bez zauważalnej ilości odłamków
  • Odpowiednia wielkość opakowania: lepiej dwa opakowania po 250 gramów jeden po drugim niż jeden kilogram, który stoi otwarty przez trzy miesiące

Kawa ekologiczna i bezkofeinowa: w tym przypadku znak certyfikacyjny jest kryterium technicznym

Szczególny przypadek, w którym certyfikat ekologiczny ma bezpośredni wpływ na proces produkcji. Kofeinę można usunąć z ziaren na kilka sposobów: za pomocą rozpuszczalników chemicznych, takich jak dichlorometan lub octan etylu, za pomocą nadkrytycznego CO₂ lub metod opartych na wodzie, takich jak proces Swiss Water lub Mountain Water.

W przypadku certyfikowanych produktów ekologicznych stosowanie rozpuszczalników chemicznych jest zabronione zgodnie z unijnym prawem ekologicznym. W praktyce oznacza to, że bezkofeinowa kawa ekologiczna została wyprodukowana metodą z wykorzystaniem CO₂ lub metodą wodną. Ponieważ metoda dekafeinizacji rzadko jest w ogóle podana na opakowaniu, logo ekologiczne jest często jedyną wiarygodną informacją, jaką można uzyskać.

Nasze ziarna bezkofeinowe znajdziesz pod nazwami Mondgold Decaf i Nachtgold Decaf.

 

Jak znaleźć odpowiednie ziarna – w czterech krokach

  1. Najpierw wybierz ekspres. W przypadku ekspresu automatycznego zalecane jest palenie średnie do średnio ciemnego oraz sucha powierzchnia ziaren. W przypadku ekspresu z filtrami masz do wyboru pełną gamę opcji.
  2. Wybierz profil smakowy. Orzechy, czekolada, karmel – dla mocnego smaku i niskiej kwasowości. Jagody, cytrusy, nuty kwiatowe – dla jasnego i żywego smaku. Oba profile są dostępne w wersji ekologicznej.
  3. Sprawdź datę palenia i pochodzenie. Brak daty palenia oznacza brak informacji o świeżości. Brak informacji o pochodzeniu oznacza brak informacji o ziarnach.
  4. Zacznij od małej ilości. 250 gramów, wypróbuj, a potem zamów więcej.

W naszej ofercie znajdziesz ekologiczne ziarna do espresso, wybór przeznaczony do ekspresów z sitkiem, odpowiednie mieszanki do ekspresów automatycznych oraz ekologiczne ziarna bezkofeinowe. Więcej o naszej działalności znajdziesz w sekcji „O Naturbohne”.

zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed publikacją.

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.

Najnowsze artykuły z czasopism

Pokaż wszystkie

Bio Espresso Bohnen: Schmecken sie wirklich schlechter? Was der Test zeigt – und was er nicht geprüft hat

Ekologiczne ziarna espresso: czy naprawdę smakują gorzej? Co wykazały testy – i czego w nich nie sprawdzono

To pytanie, które od lat pojawia się na każdym forum poświęconym kawie i na które nigdy nie udzielono jednoznacznej odpowiedzi: czy w przypadku espresso wybór produktów ekologicznych oznacza kompromis smakowy? Czy kupuje się ziarna z certyfikatem ekologicznym, bo są dobre,...

Czytaj więcej

Bio Bohnen & nachhaltiger Kaffee: Der ehrliche Guide für bewussten Genuss

Fasola ekologiczna i kawa z upraw zrównoważonych: rzetelny przewodnik dla świadomych konsumentów

Ekologiczne ziarna i kawa z upraw zrównoważonych: szczery przewodnik po świadomym delektowaniu się Znasz to: pierwszy łyk rano, zapach świeżo zaparzonego espresso, ten mały rytuał, który naprawdę rozpoczyna dzień. Ale czy Twoja kawa naprawdę smakuje tak dobrze, jak Ci się...

Czytaj więcej

Mahlkönig Kaffeemühlen: Welche Mühle passt zu deinem Café, deiner Rösterei oder deinem Setup?

Młynki do kawy Mahlkönig: Który młynek najlepiej pasuje do Twojej kawiarni, palarni lub Twojego zestawu?

Młynki do kawy Mahlkönig: Który młynek pasuje do Twojej kawiarni, palarni lub zestawu? Jeśli poważnie zajmujesz się espresso – niezależnie od tego, czy jesteś domowym baristą, właścicielem kawiarni czy palaczem kawy – prędzej czy później natkniesz się na jedną markę:...

Czytaj więcej